Jazda samochodem, gdy na zewnątrz panują idealne warunki pogodowe oraz doskonała widoczność, nie stanowi zazwyczaj wyzwania dla większości kierowców, nawet tych o krótszym stażu za kółkiem. Sytuacja na drodze zmienia się jednak drastycznie wraz z wystąpieniem wszelkiego rodzaju utrudnień – w tym opadów deszczu i śniegu. Warunki jazdy będą również zupełnie inne po zapadnięciu zmroku. W takich przypadkach kierowca powinien jak najmocniej skupić się na swoim zadaniu, wykazywać się znaczącą ostrożnością oraz, w miarę możliwości, przewidywać ewentualne zagrożenia. Sprawdź, o czym jeszcze należy pamiętać!
Jazda w deszczu – ostrożność na pierwszym miejscu
Deszcz to z pewnością jedno z najczęstszych utrudnień na drodze, z którymi kierowcy stykają się w trakcie jazdy. Jest to jednocześnie zagrożenie dość zdradliwe, wymagające zachowania szczególnej ostrożności i uważności.
Największym problemem w przypadku jazdy w deszczu jest, oczywiście, mokra nawierzchnia, która wpływa na znaczne wydłużenie drogi hamowania. Wyraźnie poczuć można także utratę przyczepności kół do jezdni – zwłaszcza w przypadku bardzo intensywnych opadów, pozostawiających na drodze znaczną ilość wody. W odniesieniu do tego rodzaju utrudnień, należy w dużym stopniu zmniejszyć prędkość samochodu, dostosowując ją do panującej pogody i intensywności samych opadów. To też oznacza, że warto zachować większy niż zwykle odstęp od poprzedzających Cię pojazdów, co zapewni, w razie problemów, dodatkowe pole manewru.
W trakcie jazdy w deszczu ważne jest także możliwie płynne używanie hamulca oraz sprawna zmiana biegów, by uniknąć nagłego manewrowania, co może spowodować wpadnięcie w trudny do kontrolowania poślizg wodny, czyli aquaplaning. Nie powinno się również wykonywać gwałtownych ruchów kierownicą!
W trakcie deszczu bardzo duże znaczenie dla bezpieczeństwa jazdy mają sprawne wycieraczki. Dzięki nim możliwe jest uzyskanie lepszej widoczności. Jednak, w trakcie burzy czy naprawdę wielkiej ulewy, gdy wycieraczki wyraźnie nie radzą sobie z odprowadzaniem nadmiaru wody z przedniej szyby, warto zjechać w bezpieczne miejsce i przeczekać najbardziej intensywny moment opadów.

Jazda w śniegu i na oblodzonej nawierzchni
Polskie zimy od lat wydają się znacznie łagodniejsze i, tym samym, nieco bezpieczniejsze, jednak w sezonie zdarzają się zarówno opady śniegu, jak i temperatury poniżej zera, które sprzyjają powstawaniu oblodzenia na jezdni.
Śnieg i lód tworzą z pewnością jeszcze większe wyzwanie dla kierowców. Jak poradzić sobie z takimi problemami na drodze? W pierwszej kolejności należy zadbać o odpowiednie, sezonowe ogumienie! Opony zimowe gwarantują lepszą przyczepność do jezdni, nawet gdy jest ośnieżona lub oblodzona. O zmianie ogumienia warto pamiętać na początku zimy, najlepiej zanim przyjdą pierwsze mrozy – z doświadczenia wiadomo bowiem, że stacje wulkanizacyjne stają się w pewnym momencie bardzo oblegane, przez co na usługę zmiany opon trzeba czekać niekiedy nawet od kilku dni aż do półtora czy dwóch tygodni.
Tym, co jest bardzo ważne dla zachowania bezpieczeństwa na ośnieżonej drodze, jest dostosowanie prędkości jazdy do panujących warunków. To oznacza też, że należy unikać gwałtownego przyspieszania oraz hamowania – istnieje bowiem wówczas ryzyko wpadnięcia w niekontrolowany poślizg. Utrata panowania nad pojazdem wywołuje dodatkowy, niepotrzebny stres i stanowi ryzyko tak dla kierującego, jak i pozostałych uczestników ruchu drogowego.
W przypadku podróży w rejony, w których zapowiadane są duże i gwałtowne opady śniegu, dobrze jest też zaopatrzyć się w łańcuchy śniegowe zakładane na opony. Sięgając po takie rozwiązanie, nie można zapominać, że nadają się one do użytku tylko i wyłącznie na ośnieżonych lub oblodzonych drogach. W momencie wjazdu na asfalt należy bezzwłocznie zdjąć takie wyposażenie.

Jazda po zmroku – ograniczona widoczność
Jazda po zmroku lub nocą, chociaż ruch drogowy staje się o tej porze mniejszy, wiąże się nie tylko z kwestią ograniczonej widoczności, ale też ze zmęczeniem kierowcy – zwłaszcza wtedy, gdy przed jazdą nie miał możliwości wypocząć. W takich momentach należy zachować szczególną uważność i koncentrację!
Jadąc przez teren niezabudowany, można używać świateł drogowych, jednak zawsze trzeba je wyłączać, gdy zbliża się pojazd z naprzeciwka (lub Ty zbliżasz się do niego – światła mogłyby oślepiać innych kierowców). Po zmroku łatwiej dzięki nim obserwować otoczenie i dostrzec, na przykład, rowerzystów, pieszych czy też dzikie zwierzęta mogące wybiegać z lasu.
Wspomniane zmęczenie kierowcy o późnej porze to dodatkowy problem, z którym każda osoba prowadząca pojazd musi umieć sobie radzić. Czując zmęczenie warto dobrze przewietrzyć wnętrze lub schłodzić je za pomocą klimatyzacji. Dobrze jest także robić sobie regularne postoje, by coś wypić lub zjeść i odpocząć. Uwaga – jeżeli odczuwasz dużą senność i oczy dosłownie „same się zamykają”, koniecznie zjedź na postój i zrób nawet krótką drzemkę. Czasami lepiej się spóźnić, niż gdzieś nie dojechać!
Podsumowanie
Kierowca jest narażony na jazdę w bardzo różnych i niekiedy trudnych warunkach. W takich sytuacjach trzeba stawiać na koncentrację i swoje umiejętności – dostosowując tempo jazdy do własnych możliwości i warunków panujących na drodze. Wskazane utrudnienia nie powinny jednak zrażać nawet mniej doświadczonych kierowców – dobre przygotowanie do jazdy oraz zachowanie rozsądku pozwolą na bezpieczne pokonanie trasy!
Nie można zapominać o każdorazowym odpowiednim przygotowaniu samochodu do jazdy. Jego stan techniczny nie powinien utrudniać podróży czy stwarzać dodatkowego zagrożenia dla kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego.